Muzeum Miejskie Dom Gerharta Hauptmanna

Karkonosze, które pod koniec XIX wieku zaczęły przyciągać rzesze turystów, stopniowo stawały się miejscem do życia i twórczej inspiracji artystów, z których część postanowiła zamieszkać tu na stałe. Zwłaszcza piękne widoki i malownicze tereny Szklarskiej Poręby (ówcześnie: Schreiberhau) przyciągały malarzy, poetów, ludzi sztuki i nauki, wśród których popularny był w tamtych czasach pogląd, że tylko w otoczeniu przyrody może powstawać prawdziwa sztuka.

Kilkadziesiąt lat wcześniej to Kowary (Schmiedeberg) były ważnym ośrodkiem grafiki drukarskiej. To tutaj Friedrich August Tittel (1770–1833) założył zakład graficzny i wydawnictwo, które oferowało do sprzedaży odbitki z widokami Karkonoszy. W Kowarach litografie tworzyli też Carl Theodor Mattis (1789–1881) i Ernst Wilhelm Knippel (1811–1900). Romantyczne widoki sielankowych górskich widoków były chętnie kupowane przez turystów i kuracjuszy odwiedzających dolnośląskie uzdrowiska.

Wraz z rozwojem turystyki i budową kolei, która ułatwiła i skróciła podróż w góry, za przykładem Gerharta i Carla Hauptmannów, którzy zachwyceni krajobrazem, postanowili stworzyć tu dom dla swoich rodzin, artyści z różnych zakątków Niemiec przyjeżdżali w Góry Olbrzymie i tutaj szukali inspiracji oraz twórczego spełnienia. Nie oznacza to, że wcześniej artyści nie malowali Karkonoszy. W dobie romantyzmu czołowym malarzem ukazującym piękno Sudetów był Caspar David Friedrich (1774–1840). W 1810 roku odbył on wraz z przyjacielem – malarze Georgiem Friedrichem Kerestingem podróż po Karkonoszach, odwiedzając m.in. Wodospad Kamieńczyka, Szrenicę, źródła Łaby, Śnieżne Kotły i Śnieżkę. Friedrich wykonał około 30 rysunków, na podstawie których namalował później obrazy, nadając im nieco mistycznego charakteru, i dodając elementy z innych górskich krajobrazów.

Zupełnie inne spojrzenie na Karkonosze prezentował na swoich obrazach Adolf Dressler (1833–1881). Najczęściej malował nastrojowe pejzaże, urokliwe ciche zakątki, pokryte mchem kamienie. Realistycznie przedstawiał siły przyrody i życie mieszkańców górskich miejscowości. Z biegiem lat osiadł w Przesiece (Hain). Wpływ Dresslera widać też w karkonoskich pejzażach jego uczniów, m.in. Georga Müllera (1856–1911) i Gertud Staats (1859–1938).

Z kolei Carl Ernst Morgenstern (1847–1928), który prowadził klasę malarstwa w Królewskiej Szkole Sztuki i Rzemiosła we Wrocławiu (Staatliche Akademie für Kunst und Kunstgewerbe in Breslau), malował pejzaże górskie składające się z dużych, kolorystycznie oddzielonych od siebie części, otoczonych falującą, dekoracyjną linią. Z jego obrazów często emanuje pesymistyczny i chłodny nastrój. Pozostawił po sobie obrazy olejne, akwaforty, rysunki i akwarele. Morgenstern zabierał swoich studentów na plenery malarskie w Karkonosze. Pod jego okiem malarstwa uczyli się m.in. Alfred Nickisch (1872–1948), Willi Oltmans (1905–1979), Franz von Jackowski (1885–1974), Hans Oberländer (1885-1945) czy Georg Wichmann (1876–1944), którzy podobnie jak profesor zafascynowali się Karkonoszami. Morgenstern pod koniec życia zamieszkał w Karpaczu (Krummhübel) i razem z żoną utworzyli fundację, która zrzeszała i wspierała artystów szukających inspiracji w Karkonoszach. Popularność przyniosły malarzowi liczne pocztówki z reprodukcjami jego obrazów.

Na początku XX wieku w Szklarskiej Porębie (Schreiberhau) mieszkało już kilku malarzy i pisarzy. Wzorem innych tworzonych w Europie ośrodków skupiających twórców, zaczęto mówić o kolonii artystycznej w Szklarskiej Porębie. Po raz pierwszy opisano ją w lokalnej gazecie „Schreiberhauer Wochenblätter” w wydaniu z 8 sierpnia 1906 roku.

Jednym z pierwszych malarzy, którzy zamieszkali w Szklarskiej Porębie był Hermann Hendrich (1856–1931). W latach 1886–1889 studiował malarstwo pejzażowe u Josefa Wengleina w Monachium oraz Eugena Brachta w Berlinie. Dwukrotnie, w 1876 i 1885 roku, odwiedził Norwegię, co miało wpływ na jego późniejszą twórczość. Skandynawski krajobraz, sagi i legendy oraz mistycyzm tego kraju sprawiły, że pejzaże Hendricha przepełnione były symboliką i baśniowym klimatem. Artystę fascynowała także twórczość kompozytora Richarda Wagnera, który inspiracji do swoich utworów szukał w mitach germańskich i celtyckich. Pod koniec lat 90. XIX wieku malarz przybył w Karkonosze, które oczarowały go swoim pejzażem.

W 1899 roku Hendrich postanowił wybudować w Szklarskiej Porębie dom letni oraz halę wystawową.

Halę Legend (Sagenhalle) otwarto 30 maja 1903 roku. Bryła budynku na kamiennej podmurówce miała przypominać tradycyjny drewniany dwór niemiecki. Ściany budynku oraz dach były pomalowane na kolor bordowy i ozdobione ornamentami. Całość, utrzymana w stylistyce secesji i symbolizmu, nawiązywała do mitologii germańskiej i nordyckiej. Główną atrakcją Hali Legend było osiem wielkoformatowych obrazów autorstwa Hendricha, poświęconych opowieściom o Duchu Gór. Artysta przedstawił świat realny w połączeniu z baśniowym, na poszczególnych płótnach ukazując władcę Karkonoszy jako postać ludzką lub siły natury. Uzupełnieniem monumentalnych obrazów były mniejsze i, co ciekawe, nie wszystkie związane z lokalnymi górami. Były tam też rzeźby, a wchodzących do wnętrza gości witała imponujących rozmiarów drewniana rzeźba Ducha Gór, wykonana przez Hugo Schuchardta według malowidła Moritza von Schwina. Artysta ten przedstawił Ducha Gór jako mężczyznę odzianego w krótkie spodenki i pelerynę z kapturem na głowie, w drewnianych chodakach i kijem trzymanym za plecami. Charakteru postaci dodaje powiewająca do przodu, niemal prostopadła do twarzy, gęsta broda. Obraz można obecnie oglądać w Galerii Schack w Monachium. Hala Legend cieszyła się dużą popularnością, wydawano nawet liczne pocztówki z reprodukcjami obrazów i zdjęć wnętrza. Niestety, Halę Legend splądrowano po II wojnie światowej i spłonęła, a obrazy zaginęły.

Popularność górskiego kurortu, do którego od 1902 roku dojeżdżała kolej, a także zachwyt nad krajobrazem malarzy skupionych wokół pracowni malarstwa pejzażowego Dresslera i Morgensterna, a do tego okrucieństwo I wojny światowej sprawiły, że kolejni artyści zmieniali swoje życie i osiedlali się w surowym, górskim klimacie podszrenickiej miejscowości. W latach 1917–1920 w Szklarskiej Porębie zamieszkali byli uczniowie Morgensterna – Alfred Nickisch (1872–1948), Franz von Jackowski (1885–1974) i Hanns Emil Oberländer (1885–1945). Wsparciem dla młodszych malarzy okazał się prof. Hans Fechner który w wyniku wypadku stracił wzrok i musiał porzucić malarstwo, więc w 1910 roku zamieszkał w Szklarskiej Porębie. Był znanym portrecistą i malarzem pruskiego dworu królewskiego, na polecenie którego malował arystokratów i polityków. Po wypadku opublikował kilka książek, w których opisał tamte lata i malowanych bohaterów.

Fechner zachęcał artystów mieszkających w Karkonoszach do zjednoczenia się i stworzenia artystycznego bractwa. I tak w 1922 roku powstało Stowarzyszenia Artystów św. Łukasza w Szklarskiej Porębie (Künstlervereinigung St. Lukas in Schreiberhau), które zrzeszało przede wszystkim malarzy związanych z Karkonoszami. Wśród założycieli byli: Alfred Nickisch, Franz von Jackowski, Paul Aust, Hans Oberländer, Georg Wichmann, Joachim Wichmann, Hans Fechner i Cirillo dell’Antonio. Członkowie bractwa początkowo planowali stworzenie swego rodzaju komuny artystycznej, gdzie artyści wspólnie mieszkaliby, pracowali i tworzyli, jednak z powodu wielu trudności, głównie finansowych, wizja ta nie została zrealizowana. Mimo wszystko członkowie stowarzyszenia organizowali wystawy, na których prezentowali swoją twórczość, a także odczyty naukowe i spotkania z mieszkańcami czy turystami. Twórców łączyła miłość do Karkonoszy i fascynacja górskim pejzażem.

Siedzibą „łukaszowców” był dawny tartak w centrum Szklarskiej Poręby, który po pożarze przebudowany został na hotel z salą wystawową. Jeleniogórska gazeta „Bote aus dem Riesengebirge” w wydaniu z 13 października 1922 roku opublikowała niezbyt przychylną recenzję pierwszej wystawy „łukaszowców”. Historyk sztuki dr Alfred Koeppen zarzucił w niej m.in. że sala jest źle oświetlona, a ekspozycja chaotyczna i sprawiająca wrażenie, jakby obrazy wisiały we wnętrzu prywatnego domu.

Artyści nie zrazili się pierwszym potknięciem i działali wspólnie dalej. Aby polepszyć warunki ekspozycyjne, od 1931 roku organizowali wystawy w większej i lepiej oświetlonej sali Hotelu Zum Zackenfall.

„Łukaszowcy” tworzyli wspólnie pewien rodzaj spółdzielni artystycznej i malowali na potrzeby komercyjne rozwijających się turystycznie Karkonoszy. Zapewne często ratowało to budżet rodzinny artystów, których dochód nie był stały i niejednokrotnie borykali się oni z problemami finansowymi. Ciężka sytuacja dotknęła karkonoskich twórców szczególnie w czasach kryzysu w połowie lat 20. XX wieku. Powstał nawet Komitet akcji pomocy dla potrzebujących artystów karkonoskich, który zaapelował do Towarzystwa Karkonoskiego (Riesengebirgsverein) o wsparcie.

Działający w Karkonoszach pisarze i naukowcy byli często zapraszani do wygłoszenia wykładów czy odczytów swojej twórczości w salach „Młyna”, a malarze chętnie ich portretowali. Świadczyło to o wzajemnym przenikaniu się tych dziedzin i wspólnym działaniu. Chociaż członkowie Stowarzyszenia św. Łukasza w Szklarskiej Porębie wspólnie prezentowali swoje prace podczas wystaw czasowych, to jednak poza nią organizowali wystawy indywidualne. Na przestrzeni lat lista członków bractwa zmieniała się – jedni przychodzili, inni odchodzili. Nadawano także tytuły członków honorowych i zaszczyt ten spotkał m.in. Gerharta Hauptmanna.

Alfred Nikisch, nieco znużony spokojną kolorystyką obrazów prof. Morgensterna, pragnął rozwijać się i szukać czegoś innego w sztuce. Dalszą naukę kontynuował w Akademii Sztuk Pięknych w Karlsruhe, gdzie impresjonista Carlos Grethe wywarł na nim duży wpływ – nauczył szerokich pociągnięć pędzlem i śmiałego zestawiania barw kontrastowych. Od tej pory tym charakteryzowały się prace Nikischa. Stworzył wiele przedstawień Śnieżnych Kotłów i Szrenicy, zimową i wczesnowiosenną porą. W latach 30. XX wieku przeprowadził się do Karpacza i zamieszkał w domu po C. E. Morgensternie.

Urodzony w wielkopolskim Nadziejewie Franz von Jackowski dzieciństwo spędził we Wrocławiu (ówcześnie: Breslau). Podczas wizyty u wujka w Jeleniej Górze zachwycił się Karkonoszami i postanowił zostać malarzem. Studiował pod okiem Morgensterna, a później w Berlinie i Monachium. Wrocławski profesor, który nie mógł zapamiętać polskobrzmiącego nazwiska swojego studenta, nazywał go: Imanuel Jasmatzki, ponieważ w przeszłości miał już takie ucznia. Jackowski od 1920 roku aż do 1957 mieszkał w Szklarskiej Porębie. Początkowo malował głównie impresje, chętnie tworzył tempery. Z biegiem czasu zwrócił się ku ekspresjonizmowi – malował fragmenty krajobrazów czy kompozycji kwiatowych.

Hans Emil Oberländer (1885–1945) urodził się w Rostocku, a malarstwo studiował w Berlinie i we Wrocławiu (Breslau). W 1919 roku wraz z żoną i artystką Marthą Hagedorn zamieszkał w Szklarskiej Porębie (Schreiberhau). Dziesięć lat później opuścił na dekadę Karkonosze, aby powrócić tu w 1940 roku z drugą żoną – rzeźbiarką Doris Seeberg. Oberländer był wszechstronnym artystą. Malował nie tylko pejzaże górskie, ale i nadmorskie czy panoramy miast, a nawet portrety. Malował obrazy olejne, akwarele, wykonywał rysunki tuszem. Oberländer był modelem Helmuta Benny, który wyrzeźbił cykl drewnianych drogowskazów, które wyznaczały kierunki dojścia do atrakcji w przedwojennej Szklarskiej Porębie. Wzorując się na Hansie Emilu, Benna stworzył postać artysty w rozwianym płaszczu, z kapeluszem na głowie, niosącego sztalugi i akcesoria malarskie oraz prowadzącego psa. Poniżej umieszczony został napis: „Do wystawy artystycznej św. Łukasza. Otwarte 11-1 4-6-1/2 / Zur Kunst-Ausstellung St. Lukas Geöffnet 11-1 4-6-1/2. Kierunkowskaz ustawiony został przy skrzyżowaniu dzisiejszych ulic Jedności Narodowej i 1 Maja, a wskazywał drogę do nowej siedziby bractwa w Hotelu Zum Zackenfall (ob. budynek przy ul. Jedności Narodowej 21).

Georg Wichmann (1876–1944) urodził się we Lwówku Śląskim (Löwenberg), a wychowywał na Pomorzu Gdańskim. Studiował w Berlinie, Karlsruhe, Królewcu i Wrocławiu, a w Karkonosze przeprowadził się pod wpływem ojca i brata, którzy postanowili zamieszkać w Jeleniej Górze (Hirschberg). Artysta od 1904 roku mieszkał w Michałowicach (Kiesewald) i Gruszkowie (Bärndorf), a dopiero w 1924 roku zamieszkał w nowo wybudowanym domu na ob. Wzgórzu Paderewskiego 5 w Szklarskiej Porębie. Wichmann był zapalonym pejzażystą, a jego ulubionym motywem były Śnieżne Kotły, które na swoich obrazach przedstawiał o różnych porach roku. Jego obrazy odznaczają się bogatą kolorystyką.

W Jagniątkowie (Agnetendorf), w bliskim sąsiedztwie Gerharta Hauptmanna mieszkał należący do „łukaszowców” malarz Artur Ressel (1896–1966). Urodził się w Jabloncu nad Nissou i tam ukończył Wyższą Szkołę Sztuk Pięknych i Rzemiosła. Studiował także na Akademii Sztuk Pięknych w Pradze. W 1922 roku Ressel zamieszkał w Jagniątkowie (ob. ul. Narciarska 1), w prostej wiejskiej chałupie, którą jeszcze przez kilka lat dzielił z dotychczasowym właścicielem i jego żoną. W 1925 roku malarz ożenił się z Ottegebe Wilm z Zachełmia (Saalberg), której ojciec Bernhard był pisarzem, filozofem i pomysłodawcą i autorem haftu zachełmiańskiego oraz ozdabiania nim koszul, tworząc w ten sposób nowy strój ludowy. Artur Ressel uważany był za przedstawiciela mistycyzmu, ale nieco zbaczał z tej drogi i w niektórych jego pracach widać przejaw nowych trendów w sztuce, co dla karkonoskich artystów, raczej konserwatywnych, było odstępstwem od normy. Jego malarstwo jest zupełnie inne w porównaniu z karkonoskimi pejzażystami. Ressel z jednej strony podążał za nowymi trendami (zwłaszcza w stronę tzw. Nowej Rzeczowości / niem. Neue Sachlichkeit), z drugiej jednak strony chciał pokazywać swoją „małą ojczyznę”, uroki ziemi, którą pokochał i jej mieszkańców – prostych, ciężko pracujących ludzi. Stąd na jego portretach utrzymanych w stylistyce nawiązującej do prac dawnych niderlandzkich mistrzów widzimy mieszkańców Karkonoszy w tradycyjnych strojach. Ressel w 1945 roku namalował portret Gerharta Hauptmanna, a kilka miesięcy później wykonał portret pośmiertny noblisty. Rodzina Resselów została wysiedlona z Jagniątkowa w 1946 roku i po kilku latach w Marklohe, malarz zamieszkał w górach Schwarzwaldu, które przypominały mu Karkonosze i Góry Izerskie.

Osobną grupę wśród „łukaszowców” stanowili graficy. Należało do nich trzech najważniejszych karkonoskich grafików XX wieku: Paul Aust (1866–1934), Friedrich Iwan (1889–1967) i Erich Fuchs (1890–1983).

Paul Aust urodził się 22 sierpnia 1866 roku w Dusznikach-Zdroju (Bad Reinerz). Aust początkowo wybierając życiową drogę nie planował związać się ze sztuką. Wybrał studia z zakresu nauk przyrodniczych – na uniwersytecie w Monachium studiował chemię i fizykę, a w Erlangen mineralogię i botanikę. Studia ukończył z tytułem doktora.

W 1900 r. Aust z bliskimi przeprowadzili się do Ostritz, niewielkiego miasteczka położonego kilkanaście kilometrów od Görlitz, gdzie kupił i przez 6 lat prowadził aptekę. W 1907 roku Aust postanowił zmienić swoje dotychczasowe życie i rodzina przeprowadziła się do Drezna, gdzie na tamtejszej Akademii Sztuk Pięknych rozpoczął studia artystyczne. Mając 41 lat, żonę i dwie córki na utrzymaniu, wykazał się nie lada odwagą zmieniając dotychczasowy, komfortowy tryb życia. Zapewne na uczelni drezdeńskiej opanował technikę akwaforty, którą do końca życia mistrzowsko wykorzystywał do przedstawień ukochanych gór. Po studiach wyruszył w podróż w poszukiwaniu nowego miejsca do życia dla swojej rodziny. Postanowił zamieszkać w Karkonoszach i w tym celu zakupił willę przy dzisiejszej ul. Cieplickiej 124 (dawniej Warmbunner Straße 14).

Prace Austa, a w szczególności grafiki i rysunki, charakteryzują się świetną kreską, wyczuciem światłą i cienia, a przede wszystkim oddają nastrój ukazanego pejzażu i samego artysty. Kolorowe pastele i rysunki kredką hipnotyzują oglądającego, przenosząc go w magiczny świat izerskich łąk, karkonoskich schronisk czy sudeckich wsi. Doktor Martin Wilm, który znał Austa osobiście, napisał w artykule o nim: „Nigdy nie przejmował się „trendami” czy „szkołami”, nigdy nie szedł na ustępstwa wobec współczesnych gustów kosztem własnych uczuć i przekonań; wyłącznie jego artystyczne sumienie było jego przewodnikiem i mistrzem; był i pozostał wierny sobie. Stąd prawda i autentyzm jego sztuki”.

Aust był jednym z założycieli Stowarzyszenia Artystów św. Łukasza w Szklarskiej Porębie. Zmarł 4 września 1934 roku w Sobieszowie (Hermsdorf). Chorujący na raka artysta sobie życie strzałem z pistoletu, aby uniknąć śmierci w cierpieniu.

Erich Fuchs urodził się 14 lutego 1890 roku w Magdeburgu. Ukończył Szkołę Rzemiosł Artystycznych w Magdeburgu i Akademię Sztuki w Lipsku. Karkonosze poznał podczas wakacji spędzanych u brata w Lubawce. Zafascynowany górami po skończeniu studiów postanowił przenieść się tutaj na stałe. Artysta najpierw zamieszkał w Gruszkowie (Bärndorf), później krótko w Okrzeszynie (Albendorf), Jurkowicach (Dittersbach), Przesiece (Hain) i Podgórzynie (Giersdorf), aż w 1938 roku wybudował w Przesiece dom nazwany Fuchswinkiel, czyli Lisi Zakątek i tam zastał go koniec wojny. W dzieciństwie chorował na paraliż dziecięcy, co odbiło się na jego sprawności fizycznej, ale mimo tych trudności wędrował ze szkicownikiem po Karkonoszach i rozsianych tam wioskach. Fascynowali go przede wszystkim ludzie i ich sposób życia, wykonywana praca, zwyczaje. Tworzył głównie akwaforty i akwatinty, ale używał także innych technik graficznych. Jego akwarele charakteryzują się intensywnymi kolorami.

Jego prace z detalami oddające wygląd dawnych chat są źródłem wiedzy o minionych czasach i etnograficzną dokumentacją życia w przedwojennych Sudetach.

Jego największym dziełem było stworzenie cyklu „Lud Śląski” („Schlesisches Bergvolk”), który składa się z ponad trzystu prac podzielonych na osiem tematycznych tek. Są to: 1. Wieś w górach / Das Gebirgsdorf; 2. Tkacze śląscy / Schlesische Spinn- und Webstube; 3. Praca i obyczaje / Das hausliche und berufliche Leben (teka dwuczęściowa); 4. Huta szkła / Schlesische Glashütte; 5. Typy i postacie / Typen und Gestalten; 6. Życie w górskich chatach / Das Baudenleben; 7. Akwarele barwne izby i wiejskie kościoły / Bunte schlesische Bauernstuben und Dorfkirchen; 8. Ze śląskiego nadgranicznego miasteczka/Aus einem schlesischen Grenz Städtel – Chełmsko Śląskie.

Fuchs był członkiem Stowarzyszenia Artystów św. Łukasza w Szklarskiej Porębie. Po wysiedleniu przez kilka lat mieszkał w Lindlar, a później osiadł w Marburgu i tam zmarł w 1983 roku. Po wojnie walczył z polskimi władzami o odzyskanie swoich prac i płyt, co po żmudnej batalii zakończyło się jego sukcesem.

Friedrich Iwan urodził się w 8 sierpnia 1889 roku w Kamiennej Górze (Landeshut). Od najmłodszych lat wykazywał talent plastyczny, a studia we wrocławskiej Szkole Sztuk Pięknych w klasie malarstwa Carla E. Morgensterna rozpoczął w wieku 14 lat. Wtedy też zaczął przyjeżdżać w Karkonosze na plenery malarskie. W latach 1910–1914 studiował na Akademii Sztuk Pięknych w Berlinie i tam pod okiem Hansa Meyera poznał techniki graficzne. Wówczas to stworzył własną, stale udoskonalaną metodę wytwarzania kolorowych, a odbijanych z jednej płyty akwafort. Iwan w 1921 roku zamieszkał w Wilczej Porębie w Karpaczu, a od 1924 roku wraz z żoną i synem osiedlili się w Jeleniej Górze przy dzisiejszej ul. Żeromskiego 3.

Zamieszkanie w Karkonoszach rozpoczęło najbardziej intensywny okres w jego twórczości. Tworzył barwne akwaforty, pejzaże i obrazy olejne, które cieszyły się powodzeniem i były chętnie kupowane w księgarniach, a nawet schroniskach górskich. Na jego pracach rzadko pojawiają się sylwetki osób. Artysta ten rysunki i akwarele tworzył przede wszystkim w terenie, a w pracowni za ich pomocą tworzył płyty. Przez cały rok wędrował z plecakiem, szukał inspiracji, obserwował naturę i przede wszystkim tworzył. Nazywany był Śnieżnym Iwanem, ponieważ szczególnie upodobał sobie pejzaż zimowy

Reprodukcje prac Iwana dostępne były także w formie licznych pocztówek. Był członkiem Stowarzyszenia Artystów św. Łukasza w Szklarskiej Porębie. W 1946 roku wyjechał z Jeleniej Góry zostawiając tu cały swój dorobek, w tym m.in. ponad 350 płyt akwafortowych, z których część trafiła do zbiorów jeleniogórskiego muzeum (ob. Muzeum Karkonoskie w Jeleniej Górze).

Do „łukaszowców” należał również pochodzący z włoskiego Tyrolu rzeźbiarz Cirillo dell’Antonio (1876–1971). Od 1903 roku był nauczycielem w Szkole Snycerskiej w Cieplicach (Warmbrunner Holzschnitzschule), a od 1922 roku jej dyrektorem. Po przyjeździe w Karkonosze zamieszkał w Cieplicach (Warmbrunn) w domu przy dzisiejszej ul. Tabaki 11. Cirillo był wszechstronnie uzdolnionym artystą. Zajmował się nie tylko rzeźbieniem w drewnie, ale też odlewał rzeźby w metalu czy zajmował się medalierstwem. Najchętniej wykonywał ludowe drewniane figurki, rzeźby sakralne oraz popiersia. W 1932 i 1942 wykonał popiersia Gerharta Hauptmanna. Artysta przyjaźnił się z noblistą jego żoną i nie ograniczała się tylko do spotkań, ale i wymiany listów z opisem twórczych dokonań czy przeżyciach. W zbiorach muzeum możemy zobaczyć pamiątkowe medale z podobizną Gerhart Hauptmanna i jego żony, wykonane przez dell’Antonio. Po wojnie rzeźbiarz wrócił do rodzinnej miejscowości Moena we Włoszech. Zmarł w 1971 roku.

W Jagniątkowie (ówcześnie: Agnetedorf), który ukochali i wybrali na miejsce do życia Gerhart Hauptmann i Artur Ressel, mieszkała przez kilka lat jeszcze jedna artystka – malarka i pisarka Charlote Pauly (1886–1981). Urodzona w podwrocławskiej wsi Stępin Oleśnicki, studiowała m.in. literaturę, filozofię i historię sztuki we Wrocławiu, Berlinie, Heidelbergu i Freibergu, aby kilka lat później ukończyć Akademię Sztuki w Monachium. Kilka lat spędziła w Hiszpanii, gdzie zwiedzała, poznawała mieszkańców i pobierała lekcje rysunku, a kilka lat później wydała autobiograficzną powieść o tym okresie „Półwysep szczęścia”. W 1919 roku postanowiła zamieszkać w Karpaczu, z którego wyjeżdżała na długie wyprawy. Zwiedziła też m.in. Portugalię, Syrię, Grecję, Palestynę, Turcję i Kaukaz. W 1930 roku zamieszkała w Karpaczu, ale ze względu na napiętą sytuację polityczną od 1935 roku mieszkała w Jagniątkowie. Przyjaźniła się z Gerhartem Hauptmannem, ceniła jego twórczość, a nawet wykonała cykl akwarel, które posłużyły jako ilustracje do powieści „Wyspa wielkiej matki”. Pauly namalowała cykl portretów Gerharta i Margarety, a także pośmiertny rysunek pisarza. Chętnie malowała pejzaże i portrety, a na swoich obrazach powracała do odwiedzanych miejsc i wspomnień. Po wojnie zamieszkała w Berlinie.

 

Bibliografia (wybór)

Krzysztof A. Kuczyński, Wiesenstein. Tajemnice willi Gerharta Hauptmanna, Jelenia Góra 2024.

Katarzyna Kułakowska, Elżbieta Ratajczak, Friedrich Iwan (1889–1967), Jelenia Góra 2002.

Ivo Łaborewicz, Przemysław Wiater, Szklarska Poręba. Monografia historyczna, Szklarska Poręba 2011.

Maciej Łagiewski (red.), Odwieczne piękno. Malarstwo śląskie od romantyzmu do modernizmu w Muzeum Miejskim Wrocławia, Wrocław 2024.

Karolina Matusewicz-Górniak, Sekrety Gór Izerskich, Łódź 2024.

Karolina Matusewicz-Górniak, Cezary Romaczyk, Paul Aust. Karkonosze lekarstwem na wszystko, Jelenia Góra 2024.

Agata Rome-Dzida, Artur Ressel. Malarz w Karkonoszach – pomiędzy nowoczesnością a Heimatkunst, Rocznik Jeleniogórski, t. 43, 2011, s. 67–98.

Agata Rome-Dzida, Niemieccy artyści w Karkonoszach w latach 1880–1945, Jelenia Góra 2013.

Barbara Skoczylas-Stadnik, Friedrich Iwan 1889–1967. Katalog wystawy, Legnica 2018.

Przemysław Wiater, Zauroczeni Karkonoszami, Jelenia Góra 2020.

Wspaniały krajobraz. Artyści i kolonie artystyczne w Karkonoszach w XX w., katalog wystawy, Berlin i Jelenia Góra 1999.

 

Tekst: Karolina Matusewicz-Górniak