Hala Rajska

Dopiero po ponad dwudziestu latach od chwili powstania obszerny hol willi został wspaniale ozdobiony polichromią przez młodego wówczas malarza (a także z czasem i po trosze pisarza) Johannesa Maximiliana Avenariusa. Wcześniej pomieszczenie było białe, a następnie „wodnisto-niebieskie”.

W 1922 roku z okazji 60. urodzin pisarza hol, już bajecznie kolorowy, staje się ozdobą willi. Praca nad freskami, przy czym Avenariusa wspierał pomocnik Ernst Weise, trwała od lutego do końca września. Koszty wymalowania go freskami zostały w większości pokryte przez zaprzyjaźnionego z Gerhartem kolekcjonera silesiaków, bogatego fabrykanta z Neustadt O. S. (Prudnika) Maksa Pinkusa.

Hol, będący centralnym pomieszczeniem willi, prowadzi szerokimi schodami do wysokości pierwszego pietra, otoczonego drewnianą galerią wspartą kilkoma kolumnami. Jest on wysoki na dwa piętra (około 9 metrów).

Hauptmann przez szereg lat nosił się wprawdzie z zamiarem przemalowania pomieszczenia, nawiązał nawet odpowiednie rozmowy z kilkoma znanymi artystami-malarzami, jak Max Liebermann, Max Slevogt, Ludwig von Hofmann, Emil Orlik, ale ich propozycje nie znalazły aprobaty pisarza. Dopiero pełna fantazji wizja znanego mu od lat śląskiego artysty z Greiffenberg (Gryfowa) spełniła jego oczekiwania.

Johannes Maximilian Avenarius w swojej polichromii zawarł bajeczny świat egzotycznych zwierząt, ptaków, motyli i kwiatów, namalował szczęśliwe sceny z raju, jak np. roześmiane, grające na instrumentach muzycznych aniołki czy Adama i Ewę, spożywających owoce z drzewa życia. Dalej przywołał kolorowy świat otaczającej ich ziemi śląskiej, pełnej radości, festynów, a nawet miski wypełnionej kluskami. Wreszcie odwołał się także do twórczości Hauptmanna, ukazując np. wniebowzięcie Hannele (Hanusi), bohaterki jednego z jego najgłośniejszych dramatów. Aby uhonorować głównych lokatorów willi, w malowidła wkomponował głowy grającej na skrzypcach Margarety oraz Benvenuto. Nie zapomniał też o cytatach z wysoce cenionego przez pisarza nieśmiertelnego twórcy „Fausta”.

Całość oszałamia orgią kolorów, urzeka różnorodnością tematyki. Według słów samego Avenariusa, polichromia sprawiała wrażenie „szlachetnej tapety”. Dzieło, namalowane na dużej powierzchni 485 metrów kwadratowych, spotkało się z całkowitą aprobatą Gerharta Hauptmanna, który powiedział do artysty: „Cieszę się ogromnie i życzę sobie tylko, bym żył na tyle długo, aby móc to wszystko, co mi Pan tutaj namalował, odkryć i tym wszystkim się nacieszyć.” Hol został wkrótce (prawdopodobnie przez samego Gerharta Hauptmanna) nazwany Halą Rajską (Paradieshalle) i określenie to funkcjonuje do dnia dzisiejszego.

Z czasem hol, oświetlany olbrzymim żyrandolem z brązu, a także płomieniami ognia z kominka, stał się lubianym przez domowników miejscem odpoczynku. To właśnie w pobliżu kominka, w wygodnych fotelach, Gerhart i Margareta chętnie pijali popołudniową herbatę. Olbrzymia hala była po latach wypełniona zabytkowymi meblami, rzeźbami z różnych epok (w tym dziełami sztuki sakralnej), obrazami, kilimami. Reprezentowane były różne kraje i epoki, przeważał gotyk i renesans, jak np. dębowa szafa z południowych Niemiec z drugiej połowy XVI wieku lub kredens z drzewa orzechowego z końca tegoż stulecia. Wymienić można również takie rzeźby, jak np. grupę Piety, figurę św. Małgorzaty czy anioła przywiezionego z Florencji. Uwagę zwracały także gipsowe odlewy posągów Gepy (żony grafa z bocznej linii Wettynów Wilhelma von Camburg, oryginał w katedrze w Naumburgu) lub woźnicy z Delf, zakupiony w Grecji w 1908 roku. Pisarz szczególnie lubił odlew popiersia Johanna Wolfganga Goethego, wyrzeźbiony przez cenionego artystę Davida D’Angers, otrzymany w prezencie od Margarety.

Freski w holu w swojej już ponad 100-letniej historii były poddawane renowacji, co było spowodowane m. in. zaciekami, powstałymi wskutek rozszczelnionego z czasem dachu, na co zwracała uwagę już Margareta Hauptmann, wyjeżdżając w 1946 roku ze Śląska. Pierwsza z nich nastąpiła za czasów „Warszawianki” w 1956 roku. Gruntowna renowacja „Hali Rajskiej” nastąpiła jednakże dopiero w latach 1993–1994, została ona przeprowadzona pod kierunkiem doświadczonego konserwatora z Bonn prof. Ferdynanda Justa. Pracę wykonał krakowski zespół konserwatorski Tadeusza Stopki. W myśl zaleceń Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Jeleniej Górze zabiegi konserwatorskie polichromii poprzedził konieczny remont dachu.

Warto dodać, że właśnie w holu willi odbywają się od kilku lat, przy udziale bardzo licznych widzów, interesujące spektakle teatralne (mające nierzadko wiele edycji), jak np. w 2018 roku pt. „Wyspa czyli Hala Rajska według Avenariusa”, oparty na wspomnieniach artysty z 1936 roku, opisujących pełną napięcia, trudną do wykonania pracę nad freskami, które do dzisiaj zachwycają gości odwiedzających Muzeum.

Bibliografia (wybór):

Avenarius Johannes Maximilian, Die Malereien in der Paradieshalle auf dem Wiesenstein, „Gerhart-Hauptmann-Jahrbuch”, Bd. 1, Breslau 1936

Avenarius Johannes Maximilian, Malowidła w Hali Rajskiej willi Łąkowy Kamień / Die Malereien in der Paradieshalle auf dem Wiesenstein, red. Janusz Skowroński, Jelenia Góra-Jagniątków 2018 [Seria wydawnicza Muzeum Miejskiego ‘Dom Gerharta Hauptmanna’ „Gerhart Hauptmann i przyjaciele”]

Bremer Jörg, In der Villa von Gerhart Hauptmann, [w:] tenże, Polen. Alltag, Stolz und Hoffnung, Braunschweig 1987

Opracował Krzysztof A. Kuczyński